Menu

Wiewiora Wygrywa z Rakiem

historia małej Wiewióry

Zrodzona z fantastyki, ocalona przez Drużynę Pierścienia

wiewiorawygrywazrakiem

Fantastyka jest ze mną odkąd tylko pamiętam. Jednym z moich najmilszych wspomnień z dzieciństwa jest wieczorny czas, kiedy mój Tato czytał nam książki na dobranoc. Wprowadzał mnie i moją siostrę w świat Opowieści z Narni, serii „Pięcioro dzieci i coś”, „Hobbita”. Potem przyszedł czas na „doroślejsze” książki. Zasypiałam słuchając opowieści o Conanie – przy tej serii Tato dość często się mylił i miałam wrażenie, że przysypiał – dopiero kilka lat później, kiedy zabrałam się za lekturę opowiadań Howarda samodzielnie odkryłam w niej okropne sceny bryzgającej krwi, wypadających mózgów i płatów skóry opadających na oczy przeciwników Conana – to był najwyższy poziom cenzury symultanicznej w wykonaniu Taty J Nic jednak nigdy nie przebiło „Władcy pierścieni” – książki, która skradła moje serce i którą przeczytałam tyle razy, że mój egzemplarz kieszonkowego wydania rozpadał się na milion kawałków. Niedługo potem pojawiła się druga wielka pasja – Gwiezdne Wojny. I tak rosłam chłonąć kolejna książki i filmy sprawiające, że budowałam swój własny, fantastyczny świat.

Kilkanaście lat później nastąpiło wydarzenie, które pokazało mi, iż pasją można się dzielić z innymi. Rok 2002 mój pierwszy konwent – Polkon. I potem już poszło: najlepsze na świecie ConQuesty, Imladrisy, ConStary. Całkowicie wsiąknęłam w ten świat. Poznałam ogromną grupę fantastycznych ludzi, z którymi spędzałam każdą wolną chwilę. Cześć z tych więzów była na tyle silna, że przetrwała próbę wejścia w dorosłe życie. I choć pasja do fantastyki ewoluowała, planszówki zaczęły powoli wypierać sesję RPG, a klasyka fantastyki została częściowo zastąpiona przez poradniki sprzedaży i zarządzania zespołem, to wciąż stanowiła istotny element mojej codzienności. Wciąż czułam się częścią niesamowitego środowiska fanów fantastyki. Ludzi, na spotkanie, z którymi zawsze czekałam z niecierpliwością. Środowiska, które dało mi najlepszego męża, jakiego mogłam sobie wyobrazić.

Fandom to społeczność, które ukształtowała mnie taką, jaka jestem. Dała mi siłę i odwagę do bycia sobą. Pokazało mi, że ludzie z różnych środowisk, z różnymi poglądami i z różną historią mogą spotkać się przy jednym stole i wspólnie turlać kośćmi. Nauczyło mnie zupełnie innego znaczenia słowa tolerancja i akceptacja, bo niezależnie od tego czy jesteś fanem wielkich robotów, przebierasz się na LARPach czy grasz w RPG znajdziesz tu miejsce dla siebie. I choć czasami, jak w każdym środowisku, zdarzają się konflikty czy nieporozumienia to jest to społeczność, która stoi za swoimi murem. Ostatnia akcja Pancerz dla Wiewióry pokazała jak bardzo Moc jest silna w naszej rodzinie.

Ponad 2000 osób wystawiających, licytujących i udostępniających w ciągu miesiąca uzbierało 100 000 na moje leczenie. Grupa Organizatorów poświęciła setki godzin na moderowanie, organizowanie i odpowiadanie na wiadomości. Nie mam słów, aby wyrazić swoją wdzięczność. A słowo „dziękuję” powtarzane nawet milion razy nie będzie wystarczające. Nie mówię tylko wdzięczności za pieniądze, ale równie mocno za ogromną falę wsparcia, jaką otrzymałam. Za poczucie, że kiedy wyruszam do swojego prywatnego Mordoru, w najtrudniejszą wyprawę życia, mam za swoimi plecami ogromną armię, która wesprze mnie swoimi mieczami, łukami i toporami. Za poczucie, że z taką armią nie muszę się przemykać mrocznymi ścieżkami, ale mogę stanąć podniesioną głową pod Czarną Bramą i z głębi piersi krzyknąć do swojego największego wroga: „You shall not pass”.

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • Gość: [LG] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Kochanie czyta się Ciebie z ogromną przyjemnością. W tym co piszesz jest dużo pasji i miłości. Nie myślałaś czasem żeby napisać książkę.!? Buziaków sto tysięcy

  • Gość: [Kasia] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Anka super piszesz!
    Symultaniczna cenzura Taty mnie rozwaliła

  • Gość: [Kasia] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Anka super piszesz!
    Symultaniczna cenzura Taty mnie rozwaliła :D

  • Gość: [Wierzba] *.dynamic.chello.pl

    Zdrówka! Jesteśmy z Tobą!

  • Gość *.know.cable.virginm.net

    Dużo zdrowia i radości :) będzie dobrze.

© Wiewiora Wygrywa z Rakiem
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci